poniedziałek, 29 maja 2017

Cienie i blaski szparowania zdjęć (2)

Jakie zdjęcia nadają się do szparowania, co warto szparować ze zdjęć i czy dopuszczalne są półszparówki? O tym w drugiej części wpisu o szparowaniu zdjęć w magazynach custom publishing.

Do szparowania nadają się przede wszystkim zdjęcia, które są duże. Trudno bowiem wyciąć poprawnie postać z proporcjonalnego zdjęcia, które ma zaledwie kilka centymetrów w podstawie. Zatem im lepsze zdjęcie, tym łatwiej je wyszparować, dużą rolę odgrywa również ostrość i kontrast. Profesjonalny grafik w agencji custom publishing poradzi sobie oczywiście z każdym zdjęciem, ale zajmuje to zdecydowanie więcej czasu.

Jednak szparowanie wszystkich zdjęć to przesada niewskazana również w tym przypadku. Model, w którym mamy zarówno zdjęcia szparowane, jak i tradycyjne, jest najlepszy.

Często chcemy pokazywać nie tylko konkretne postaci czy przedmioty, ale również kontekst. Zdjęcie szparowane jest z punktu widzenia gazety ciekawym, dynamicznym rozwiązaniem, natomiast z perspektywy klasycznej fotografii, gdzie liczy się zdecydowanie więcej, już niekoniecznie.

Czasem stosuje się też zdjęcia częściowo szparowane. Bardzo wdzięcznym tematem do tego typu rozwiązań są zdjęcia sportowe. Szparujemy wtedy górną część zdjęcia, gdzie jest np. zawodnik wrzucający piłkę do kosza, a zostawiamy jego dół, czyli boisko, w klasycznej, prostokątnej formie. Daje to bardzo dynamiczny i intrygujący efekt.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza